Memoriał Marka Galińskiego Opoczno 7 czerwca 2026r.

dzisiaj, 09:32  

A A A

Zdjęcie przedstawia dekorację zwycięzcy Memoriału Marka Galińskiego zorganizowanego w ramach 4 edycji ŻTC BIKE RACE 2026 w Opocznie.

Zwycięzcę Memoriału Tomasza Grupińskiego z Czyżowa dekorują Katarzyna Galińska z Zastępcą Burmistrza Opoczna Bartoszem Milewskim.

HOŁD DLA MARKA GALIŃSKIEGO

7 czerwca 2026 roku przy tablicy upamiętniającej Marka Galińskiego, jednego z najwybitniejszych polskich kolarzy górskich, oddano hołd jego pamięci. W atmosferze zadumy i szacunku złożono kwiaty pod pamiątkową tablicą, wspominając sportowca, który na trwałe zapisał się w historii polskiego sportu.W uroczystości uczestniczyli Zastępca Burmistrza Bartosz Milewski  oraz Dyrektor Wydziału Sportu i Rekreacji Andrzej Mazur. Towarzyszyła im Katarzyna Galińska wraz z gronem przyjaciół, bliskich oraz osób, dla których Marek Galiński pozostaje symbolem sportowej pasji, wytrwałości i sukcesu.

 

Marek Galiński był prawdziwą ikoną polskiego kolarstwa. Swoją przygodę ze sportem rozpoczął jako szesnastolatek w klubie START Tomaszów Mazowiecki. W kolejnych latach reprezentował barwy wielu znakomitych drużyn, wśród nich LKS Optex Opoczno, Lotto PZU, CCC Polsat oraz JBG-2.

Jego imponujący dorobek obejmuje:

dziewięć tytułów mistrza Polski w Cross Country,

cztery mistrzostwa kraju w maratonie MTB,

dziesięć zwycięstw w klasyfikacji Grand Prix MTB,

udział w czterech igrzyskach olimpijskich.

Rywalizując na trasach całego świata, wielokrotnie udowadniał, że talent, determinacja i ciężka praca prowadzą na sportowe szczyty. Przydomek „Diabeł”, którym określali go kibice i środowisko kolarskie, odzwierciedlał nie tylko jego charakterystyczny styl jazdy, ale przede wszystkim niezwykłą waleczność i nieustępliwość w dążeniu do celu.

Dla wielu młodych zawodników był wzorem do naśladowania i inspiracją. Jego osiągnięcia, postawa oraz oddanie sportowi pozostają ważną częścią historii polskiego kolarstwa.

Dziś wspominamy Marka Galińskiego z wdzięcznością i szacunkiem. Choć odszedł zbyt wcześnie, pamięć o nim wciąż żyje w sercach bliskich, przyjaciół, kibiców i wszystkich miłośników sportu.